Blog

Majorka Na Szosie – jesień

Majorka Na Szosie – Jesień 29.09 – 06.10.2019 Sports Camp po raz kolejny organizuje wyjazd kolarski na Majorkę – miejsca, którego nie trzeba przedstawiać żadnemu szosowcowi – istny raj na ziemi ! Wspaniałe kręte drogi, idealny klimat oraz wyśmienite jedzenie sprawiają, że Majorka przyciąga tłumy kolarzy ! Podczas tygodniowego obozu zostaną utworzone 2 grupy, początkujący, jak i zaawansowany uczestnik znajdzie miejsce dla siebie, tak aby czuć się komfortowo i z uśmiechem na twarzy pokonywać kolejne kilometry. Niedziela 29.09.2019 Wylot z Polski – Kraków godzina 9.55 Ok 13.30 przyjazd do hotelu, zameldowanie, krótki odpoczynek, przygotowanie rowerów, omówienie całego tygodnia, wieczorna wspólna kolacja Poniedziałek 85km – 1500m przewyższenia Start na trasę 10.30 – tego dnia mamy do pokonania na rozgrzewkę 85 km wschodniej części wyspy niezwykle malowniczej i mocno pofałdowanej. Wtorek – 140km – 2200m przewyższenia Sa Colobra – to nazwa którą każdy kolarz na pewno słyszał – to piękna zatoka leżąca na północy Majorki. Dotrzeć tutaj można górską kilkunastokilometrową górską serpentyną  Nudo de la Corbata (węzeł krawata) wijąca się najpierw lekko pod górę, a potem opadająca kilkaset metrów na sam brzeg morza. Tutaj swoje ujście ma potężny wąwóz Torrent de Pareis. Aby tam dotrzeć musimy przetransportować się koleją do miejscowości Inca – gdzie będzie początek oraz koniec naszej wtorkowej przygody. Środa – 120km – 1500m przewyższenia Port de Soller – Soller – położony w zachodniej części wyspy, droga tam prowadząca jest bardzo wymagająca, ale zmęczenie rekompensują piękne widoki. Czwartek – dzień wolny Czwartek jest dniem wolnym gdzie można go wykorzystać w dowolny sposób np. zwiedzając stolicę Majorki, wylegując się na plaży czy zrobić kolejny kolarski trening Piątek – 110km – 1150m przewyższenia Tego dnia przejedziemy północną cześć wyspy, która  słynie głównie z dwóch miejscowości: Port de Pollenca oraz Alcudia, przejedziemy niezwykle malowniczą drogą najbardziej wysunięta na północ, gdzie znajduje się przylądek Formentor liczący 20 km i zakończony latarnią morską . Aby tam dojechać musimy skorzystać z kolei i dostać się do miejscowości Sa Pobla. Sobota – 85km – 1500m przewyższenia Runda taka sama jak pierwszego dnia, ale […]

Obóz Hiszpania – informacje

Informacje dotyczące obozu kolarskiego, który będzie się odbywał w marcu w miejscowości Lloret de Mar Godziny odlotów : – 13.03.2018r Warszawa Modlin godzina 19.55 -16.03.2018r Warszawa Modlin godzina 10.15 -13.03.2018r Kraków godzina 17.15 -17.03.2018r Kraków godzina 17.15 Godziny powrotów : Wszystkie powroty są w sobotę 24.03.2018r – Barcelona do Warszawa Modlin godzina 16.30 – Girona do Kraków – godzina 20.20 Na pokładzie samolotów Ryanair można przewozić dwa bagaże podręczne – walizkę o rozmiarach 55 x 40 x 20 cm o wadze do 10 kg oraz małą torbę lub plecak o rozmiarach 35 x 20 x 20 cm(tak, by te ostatnie z łatwością zmieściły się pod fotelem pasażera). Rower dostarczamy do Nowego Targu lub Żywca (w celu ustalenia miejsca dostarczenia proszę o kontakt z osobą odpowiedzialną za organizację wyjazdu – Piotr 886 114 073), rower należy dostarczyć zapakowany w karton rowerowy lub walizkę na rower w terminie nie późniejszym niż 09.03.2018 – do kartonu można zapakować rzeczy tak aby polecieć tylko z podręcznym bagażem, karton należy opisać (imię, nazwisko, adres zamieszkania), oraz opisać (góra -dół) Osoby które, nie wysłały formularza-zgłoszenie bardzo proszeni są o dostarczenie w najbliższym terminie na adres e-mail biuro@sportscamp.pl lub sportscamp.sportscamp@gmail.com (formularz jest do pobrania na stronie : http://sportscamp.pl/co-organizujemy/ Wszyscy uczestnicy są objęci ubezpieczeniem AXA Multitravel Basic Każdy z uczestników zabiera ze sobą dętki rowerowe 2 sztuki, pompkę kieszonkową, mały podręczny zestaw narzędzi – pompki rowerowe stacjonarne, narzędzia rowerowe, podstawowe części zamienne będą dostępne na miejscu Strój kolarski: komplet odzieży krótki rękaw, oraz komplet długi rękaw, dodatkowo opaska pod kask oraz kurtka deszczowa Podobnie jak w ubiegłym roku będziemy na starcie Volta Ciclista a Catalunya w miejscowości Calella 19.03.2018r W hotelu jest możliwość korzystania z basenu (bezpłatnie) w Lloret de Mar znajduje się również basen sportowy 25m (5 min od hotelu – dodatkowo płatne)

WŁOSKA PRZYGODA NA TRASACH GIRO d’ITALIA

WŁOSKA PRZYGODA NA TRASACH  GIRO d’ITALIA 18.05.2018 –  26.05.2018 Wyjazd jest połączony ze słynnym wyścigiem Giro d’Italia, uczestnicy naszego wyjazdu będą mieli możliwość oglądania  etapu tego morderczego wyścigu, podziwiania kolarzy a następnie zmierzyć się z trasami po których wiedzie GIRO Miejscem naszego Obozu jest malownicza miejscowość FALCADE Falcade jest naszą bazą wypadową skąd codziennie będziemy wyruszać  aby zmierzyć się z legendarnymi trasami. Długie kręte podjazdy, szybkie zjazdy,  piękne widoki, to wszystko spotka Was podczas naszego Campu. Stopień Trudności: -Jest to wyjazd dla średnio zaawansowanych  , którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z rowerem, jak i również mocno zaawansowanych kolarzy. -Podczas naszych obozów organizowane są  grupy 8-10 osobowe w zależności od stopnia zaawansowania Na dłuższych trasach naszym kolarzom towarzyszy samochód techniczny, który zadba o uzupełnienie płynów Podczas kolarskiego tygodnia przejedziesz setki kilometrów,pokonasz własne słabości, odwiedzisz niezwykłe miejsca, zobaczysz na żywo zmagania kolarzy w walce o różową koszulkę, ten czas zapamiętasz na długo ! PROGRAM SPORTS CAMP: DZIEŃ 1 – 18 MAJ (Piątek ) Wyjazd z Polski do Włoch w godzinach wieczornych ok.21 Żywiec lub Nowy Targ DZIEŃ 2 (Sobota) Przyjazd do FALCADE  około 10 godziny – zameldowanie w Hotelu – odpoczynek – godzina  15 krótki godzinny rozjazd po okolicy. DZIEŃ 3 (Niedziela) 65km – 2170m przewyższenia Pierwszy dzień, 65 kilometrowa runda na rozkręcenie nogi oraz szybką aklimatyzację, po przejechaniu tego dystansu w spokojnym tempie, dla chętnych czeka dodatkowe 35 kilometrów Włoskich szos DZIEŃ 4 (Poniedziałek) 100km –  2100m przewyższenia Do pokonania mamy Passo Duran 1605m n.p.m. oraz Passo Staulanza 1773m n.p.m., po którym czeka nas piękny długi zjazd przez malownicze miejscowości. DZIEŃ 5 – (Wtorek) 90 km – 2200m przewyższenia Krótki dystans ale za to bardzo intensywny, tego dnia czekają nas dwie premie górskie najwyższej kategorii, i do zdobycia takie przełęcze jak Passo Fedaia 2057m n.p.m.  oraz na deser Passo San Pellegrino, po którym czeka nas już tylko zjazd do Hotelu DZIEŃ 6 – (Środa) Dzień odpoczynku, który wykorzystamy na dopingowanie kolarzy podczas wyścigu Giro d’Italia (oficjalna trasa przejazdu zostanie niebawem podana) […]

Hiszpańska Costa Brava na Szosie – Relacja z wyjazdu

Zima, zima i po zimie … a więc po zimie przyszedł czas na nasz Hiszpański Camp zorganizowany w drugiej połowie marca w Katalonii, a dokładniej w Lloret de Mar. Miejsce które zostało przez nas wybrane jest świetną opcją na marcowe kręcenie, temperatura, ukształtowanie terenu w postaci płaskich odcinków, długich podjazdów oraz tras interwałowych, do tego świetnie utrzymane szosy, oraz wyrozumiali kierowcy, to wszystko składa się na to, że jest to miejsce bardzo lubiane przez miłośników 2 kółek. Środa 15 marca sprzęt zapakowany do samochodu i wyruszamy w długą podróż, przed nami do pokonania 2300km, podróż mija spokojnie, w Niemczech dołącza do nas nasz kolega Kuba i jedziemy już do Hiszpanii na dwa samochody, po drodze kilka postojów, wszystko układa się zgodnie z planem i po 25 godzinach (czwartek) meldujemy się w Lloret, przywitała nas słoneczna pogoda, mimo zmęczenia każdy z nas marzył o tym aby wsiąść na swoją szosówkę i przekręcić przynajmniej kilka kilometrów, i tak też się stało, szybkie zameldowanie, wypakowanie bagaży, stroje kolarskie i ruszamy na rozkręcenie nogi, dojeżdżamy do Tossy de Mar oddalonej o 14 km kręcimy się po centrum, kilka fotek łyk wody, pogawędka na słońcu i udajemy się w drogę powrotną. Do hotelu wracamy już lekko padnięci, prysznic kolacja i do spania. Piątek-czasu na długie spanie brak, szybkie śniadanie i udajemy się do oddalonego o 90km lotniska w Barcelonie, ponieważ tego dnia dołącza do nas Natalia. Wracamy do hotelu przed południem, słońce grzeje coraz mocniej, przebieramy się w stroje kolarskie i ruszamy na 90km rundę, gdzie czeka na nas 7km podjazd, zaczynamy spokojnie, kręcimy luźno, podjazd też poszedł bardzo przyjemnie, na szczycie piękny widok na morze i zjazd w jego kierunku, po kilku kilometrach docieramy wzdłuż drogi która wiedzie wybrzeżem i jedziemy z wiatrem do Lloret. Sobota – koniec laby i czas brać się do roboty, w sobotę czekaliśmy na dwie grupy które miały przylecieć, jedna z Krakowa – lot do Girony oraz grupa z Warszawy lot do Barcelony. Godzina 17 wsiadam w samochód i […]